Tiens
Kordyceps chiński - tajemniczy grzyb

Cordyceps synensis, inaczej zwanym kordycepiną, kordycepsem lub maczużnikiem chińskim to rodzaj wysokogórskiego grzyba rosnącego w Nepalu i Tybecie na wysokości od 3000 do nawet 5000 metrów n.p.m. Jest on niezwykłym pasożytem - w okresie ciepłym rośnie jako zwyczajny grzyb, natomiast podczas zimy jego gospodarzem staje się larwa określonego gatunku motyla. By przetrwać, grzyb zabija, a następnie mumifikuje owada i żywi się, wykorzystując zawarte w nim wszelkie składniki odżywcze. 

Jak podkreśla dr Cornelia de Moor - badaczka z Nottingham, naukowcy interesują się kordycepsem już od lat 50. XX wieku. Pierwsze eksperymenty z jego udziałem dawały wielkie nadzieje na wykorzystanie specyfiku w celach terapii antynowotworowej. Jak się jednak okazało, substancja czynna, zawarta w grzybie, zbyt szybko ulega rozkładowi po podaniu jej do ustroju. Postanowiono więc połączyć ją z czynnikiem, który przedłuży antyrakowe działanie, jednak do tej pory nie znaleziono odpowiedniego kandydata spełniającego wymagania. 

Preparaty powstałe na bazie maczużnika są niezwykle obiecujące, gdyż jak wskazują wyniki badań brytyjskich, już nawet niewielkie dawki hamują wzrost i podział komórek nowotworowych oraz oczyszczają organizm z toksyn. Kordyceps oddziałuje bowiem na syntezę białek w chorej komórce i przywraca jej sprawność. 

Mimo iż pozyskanie omawianego grzyba nie należy do najłatwiejszych, postęp cywilizacyjny odcisnął swe piętno w tej kwestii. Grzybnię tę uprawia się stosując substraty bazujące na ryżu, co wystarczy, by z powodzeniem hodować nawet 10 odmian kordycepsu chińskiego.

Jednak tylko dwa rodzaje grzyba są nadal przedmiotem badań i eksperymentów: Paecilomyces hepiali i Cephalosporium sinensis. Już w starożytnych Chinach hodowano grzybnie kilku odmian kordycepiny, a używano do tego celu baniaków z pożywką specjalnej receptury. Ponadto maczużnik chiński był ówcześnie stosowany przede wszystkim w celach kulinarnych i podawany na dworze cesarskim z drobiem, wieprzowiną i cielęciną.

Z czasem zauważono niezwykłe właściwości lecznicze tego specyfiku i zaczęto produkować silne eliksiry z kordycepiny, stosowane w szeregu różnych zaburzeń. Lekarz Ming jako pierwszy postanowił wykorzystać omawianego grzyba do przeróżnych terapii. Jednak dopiero w XX wieku badania Chińskiej Akademii Nauk Medycznych w Pekinie potwierdziły, iż Cordiceps sinensis jest idealnym środkiem dla pacjentów z obniżoną odpornością, przynosi korzyści rekonwalescentom, wzmacnia apetyt, dodaje energii oraz pobudza krążenie krwi.

W latach 90-tych ubiegłego wieku świat zachodni zwrócił swoją uwagę ku kordycepinie, kiedy Chiny pobiły 9 rekordów świata w mistrzostwach lekkoatletycznych w Niemczech. Trener zawodników wychwalał wówczas działanie omawianego grzyba, który jest idealnym rozwiązaniem zastępującym doping. Zapobiega zmęczeniu, pobudza, zwiększa wytrzymałość mięśni szkieletowych, dodaje energii i wzmacnia odporność.

Oprócz tego, jak wykazują badania, można go stosować w przypadku zmniejszenia libodo i sprawności seksualnej, niewydolności nerek, wątroby, przy alergiach, astmie, zapaleniu oskrzeli i płuc oraz jak już wspomniano - przy nowotworach.

Na rynku dostępnych jest wiele preparatów zawierających wyciąg lub proszek z kordycepsa chińskiego. Ich stosowanie, w zależności od postaci suplementu, niewiele różni się od siebie. Przez pierwsze 7 dni należy przyjmować 1 kapsułkę dwa razy dziennie i to tylko w pierwszej połowie dnia. Następnie dawkę zwiększa się dwukrotnie (2 kapsułki, 2 razy dziennie). W przypadku ostrych infekcji grypowych i przeziębień wskazane jest zażycie dwa razy dziennie nawet do 5 tabletek jednorazowo. Powinniśmy wiedzieć, iż tego suplementu nie powinny przyjmować kobiety w ciąży oraz karmiące piersią, jak również niewskazane jest podawanie kordycepiny dzieciom poniżej 12 roku życia, chyba że dawka zostanie zmniejszona o połowę.

Należy pamiętać, że preparaty z maczużnikiem w dużym stopniu wypłukują wapń z naszego ustroju, dlatego jednocześnie należy przyjmować suplementy, które uzupełnią ten niedobór. Najczęstszymi (aczkolwiek rzadko pojawiającymi się) działaniami niepożądanymi są zaburzenia trawienia, mdłości, biegunki, wzdęcia, a także uczucie suchości w jamie ustnej, wypryski skórne oraz senność. Jeśli mowa o interakcjach z innymi lekami, badania wykazały, że kordyceps chiński może zakłócać działanie niektórych leków immunosupresyjnych, takich jak cyklosporyna. Jednak działa także przeciwtoksycznie w przypadku stosowania leków na zaburzenia pracy nerek.

Niestety, postęp cywilizacyjny, mimo wszystkich udogodnień, wywołał także niekontrolowane zanieczyszczenie środowiska, w którym przebywamy (gleby, powietrza, wody). To z kolei ma niebagatelny wpływ na pojawienie się wielu schorzeń, wobec których aktualna wiedza medyczna nie jest wystarczająca. Nowotwory, alergie, otyłość, choroby dróg oddechowych, układu moczowego i krążenia to tylko niektóre z wielu powodów skutecznie skracających życie i obniżających jego jakość. Dlatego coraz częściej sięgamy po naturalne terapie, które dają nam nadzieję i możliwość samodzielnego decydowania o własnym zdrowiu.

Jak w przypadku każdego leku, także i przyjmowanie suplementów opartych na maczużniku, konieczne jest skonsultowanie z lekarzem jego działania na nasz organizm. 

 

Źródło: www.wp.pl. 12.03.2012.

Strona głównaO TiensWspółpracaSuplementy dietyUrządzenia wellnessHigiena osobista i pościelArtykuły o zdrowiuSponsorowani sportowcyCennikKontaktInformacje o plikach cookies